Przy wyborze magazynu energii bardzo łatwo skupić się na jednej liczbie: pojemności baterii. 10 kWh, 15 kWh, 20 kWh. Im więcej, tym lepiej? Niekoniecznie.
Dobrze dobrany magazyn powinien pasować do tego, jak dom rzeczywiście zużywa energię. Zbyt mały może szybko się rozładowywać, a zbyt duży przez sporą część roku może nie być w pełni wykorzystywany.
kW i kWh to nie to samo
To podstawowa różnica, o której trzeba pamiętać.
kWh mówi, ile energii magazyn może przechować.
kW mówi, z jaką mocą system może tę energię oddawać lub przyjmować.
Można więc mieć dużą baterię, która przechowa sporo energii, ale jednocześnie system może mieć ograniczoną moc chwilową. Ma to duże znaczenie przy zasilaniu awaryjnym, kiedy jednocześnie może pracować kilka większych odbiorników.
Najpierw sprawdź zużycie wieczorem i w nocy
W typowym domu fotowoltaika produkuje najwięcej w ciągu dnia. Duża część zużycia pojawia się natomiast wieczorem, kiedy domownicy wracają z pracy, działa kuchnia, oświetlenie, telewizor, pralka czy zmywarka.
Jeżeli od zachodu słońca do rana dom zużywa przykładowo kilka kWh, magazyn powinien być dobierany przede wszystkim do tego profilu. Sama roczna wartość zużycia z faktury to za mało.
Druga sprawa: ile nadwyżek produkuje fotowoltaika?
Jeżeli instalacja PV produkuje w słoneczny dzień znacznie więcej energii, niż dom zużywa na bieżąco, magazyn ma z czego się ładować. Jeżeli instalacja jest mała i większość produkcji zostaje zużyta od razu, bardzo duża bateria może często pozostawać niedoładowana.
Dlatego dobór magazynu powinien być połączony z analizą fotowoltaiki.
Magazyn do autokonsumpcji czy do backupu?
To bardzo ważne pytanie.
Jeżeli głównym celem jest wykorzystanie własnej energii wieczorem, system można dobrać pod codzienny cykl ładowania i rozładowania.
Jeżeli priorytetem ma być zasilanie podczas awarii sieci, trzeba dodatkowo ustalić:
- które obwody mają działać,
- jak długo mają działać,
- jaka będzie ich łączna moc,
- czy system ma zasilać cały dom czy tylko obwody priorytetowe,
- czy instalacja PV ma również pracować podczas zaniku sieci.
Lodówka, router, oświetlenie i kilka gniazd potrzebują znacznie mniej mocy niż płyta indukcyjna, pompa ciepła i bojler działające jednocześnie.
Czy 10 kWh wystarczy?
W wielu domach 10 kWh może być rozsądną wartością, ale nie ma jednej pojemności odpowiedniej dla wszystkich. W jednym budynku wystarczy mniej, w innym lepszym wyborem będzie 15, 20 lub więcej kWh.
Warto również sprawdzić, czy wybrany system można później rozbudować o kolejny moduł baterii.
Net-billing i autokonsumpcja
W obecnym systemie net-billing nadwyżki energii oddawanej do sieci są rozliczane wartościowo. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje zwiększanie autokonsumpcji i wykorzystanie magazynów energii jako jedne ze sposobów poprawy efektywności instalacji prosumenckiej.
Dlatego dobrze dobrany magazyn energii może mieć większe znaczenie niż sama maksymalna moc instalacji PV.
Podsumowanie
Zamiast zaczynać od pytania „10 czy 15 kWh?”, lepiej najpierw sprawdzić:
- ile energii dom zużywa po zachodzie słońca,
- ile nadwyżek daje fotowoltaika,
- czy potrzebne jest zasilanie awaryjne,
- jakiej mocy wymagają najważniejsze odbiorniki,
- czy system ma być w przyszłości rozbudowywany.
Dopiero na tej podstawie można sensownie dobrać pojemność i moc magazynu.